
„W taki sposób Pan Stanisław Trzaskowski i Pani Beata Harań wykonują Ustawę z 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt, art. 11 ust 1 nakłada na gminę obowiązek ochrony zwierząt, pkt. 2 nakłada na gminę opiekę nad wolno żyjącymi kotami i ich dokarmianie.
W taki sposób jak na zdjęciach ta opieka wygląda. Na jednym z tych domków jest napisane własność Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami, jeżeli to gmina uzgodniła takie traktowanie zwierząt z Towarzystwem to granda. Mam nadzieję, że problemem zainteresują się odpowiednie służby i przywołają do przyzwoitości Pana Stanisława Trzaskowskiego i Panią Beatę Harań ? A co na to nasi przyjaciele zwierząt jak tak można !”
źródło: Andrzej Abako
Wszelkie informacje i uwagi, którymi chcesz się podzielić wyślij na adres: redakcja@wiadomosciwarminskie.pl
Polub nasz funapage na Facebooku – będziesz na bieżąco z informacjami.


Niech koty łapią gryzonie, nie będą pasożytowały na społeczeństwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ludzie czego chcecie? Piękniejszych obiektów niż te na zdjęciu nie ma w Dobrym Mieście. I obok piękna szkoła z której nauczyciele będą mieli blisko na zajęcia z dziećmi w terenie. Poza tym koty to dranie.
Na razie jedynymi zainteresowanymi budkami w godzinach nocnych, są szczury. A zresztą jakie Towarzystwo, taka granda. Przy okazji wyborów proponuję aby Pan Abako został Prezesem Towarzystwa Opieki nad Kotami. Chyba, że już nim jest.
Panie Abako, przydałoby się znaleźć służbę, która Pana przywoła do przyzwoitości, bo to, co Pan robi jest tak małe i słabe, że az żal.
A może zamiast wszystko i wszystkich krytykować zrobiłby Pan wreszcie coś pożytecznego? Np. wziął młotek i pomógł wolontariuszom wyremontować budki? Może mógłby Pan posprzątać te budki, nakarmić koty? Przecież to takie proste czynności. A co do służb to może Pan sam powiadomić najbliższą prokuraturę, a nie zwalać na innych nawet taką prostą czynność.
Nie wiem dlaczego przypomina mi się fraszka Sztaudyngera: „Krytyk i eunuch z jednej są parafii, obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi”.
Pan radny mógłby wziąć gumowy młotek i spróbować wybić sobie głupotę z głowy. Mógłby ale tego nie zrobi bo głupoty młotkiem nie da się „wybić”.
Radnej Izie i tak już dożo leży na sercu więc myślę, że i z kotkami sobie poradzi. Proponuję w ramach „zainteresowania” bezinteresownego oczywiście, kupić kilka puszek karmy, ogarnąć obejście tych kociaków, a najlepiej przygarnąć jednego futrzaka. Jest jeszcze jedna opcja – najlepsze rozwiązanie aby poszukała pani domów tymczasowych albo najlepiej domów stałych tym kociakom. Najpierw jeszcze należy poddać je sterylizacji co by się znowu nie namnożyły – bo jeden pan na FB nie wie skąd tyle kotów się tam wzięło.
Na koniec dodam spostrzeżenie: prawdziwy miłośnik zwierząt – wolontariusz pomaga zwierzętom bez potrzeby poklasku, rozgłosu. A to co robicie wy jest żenujące.
Może zamiast wytykać rządzącym, pokażcie co zrobiliście wy. Bo jakoś tak cicho o waszych dokonaniach….
Radny Abako „pomógł” już mieszkańcom ul. łużyckiej w sprawie nieładnych pomieszczeń gospodarczych, teraz chce „pomóc” kotom. Ma „kota” więc chce pomóc kotom. Radny jest już znany w Gminie od ładnych paru lat. Dziwi mnie tylko to, że wciąż znajdują się ludzie, którzy chcą aby to ten pan reprezentował ich w samorządzie.