Wszyscy (no, prawie wszyscy) mieszkańcy Dobrego Miasta domagają się zwiększenia ilości imprez integracyjnych. Takich, które pozwolą tak jak za dawnych czasów spotkać się pod chmurką, poznać sąsiada, porozmawiać i wspólnie się pobawić. Rodzaj imprezy czy też muzyki ma drugorzędne znaczenie, ważne abyśmy się dobrze i wspólnie bawili a przy okazji promowali nasze dobre Dobre Miasto.
Co powiecie żeby zorganizować coroczne „Dni Dobrego Miasta” imprezę, która łączyła by wszystkich, tych co lubią teatr i tych co bawią się przy disco polo (zwłaszcza, że to Ci sami) a przy okazji zobaczyli jak się piecze chleb u Sitenia w kamieniczkach, czy też zrobili sobie sefie w atelier fotograficznym, po tym jak skosztowali by piwa z nalewka w naszej pięknej Baszcie.
Do Dobrego Miasta można przyjechać autobusem, garbusem, rowerem ale też można przypłynąć kajakiem. Wystarczy tylko to wszystko ze sobą zgrać w jednym terminie i mamy super imprezę „Dni Dobrego Miasta”
PS. Jeżeli uda nam się spiąć taką imprezę, bocian wróci do gniazda na Baszcie 😉
Zapraszamy do dyskusji w komentarzach. Ciekawe czy ktoś Was skojarzy z jakiej imprezy jest zdjęcie główne tego artykułu?
red. Krzysztof Szydłowski
