Załoga z Dobrego Miasta Kurp i Cichowicz była najszybsza ze wszystkich zawodników w samochodach z napędem na jedną oś. Rajdowy sezon na Warmii i Mazurach można uznać za zakończony. Jak co roku imprezą kończącą zmagania było 11 Samochodowe Grand Prix WBS Bank.
Na starcie nie mogło zabraknąć Marcina Kurpa pilotowanego przez Karola Cichowicza, którzy rywalizowali z takimi zawodnikami jak Zbigniew Staniszewski Radosław Typa czy Łukasz Markiewicz
Impreza składała się z czterech różnych przejazdów, które wymagały od kierowców nie tylko posiadania szybkiego samochodu, ale przede wszystkim umiejętności panowania nad nim. 10 załóg, które osiągnęły najlepszą sumę czasów po trzech przejazdach kwalifikowały się do ostatniego finałowego wyścigu, który decydował o zwycięstwie w całej imprezie.
Ostatni bieg decydował o zwycięstwie w całej imprezie. Pomimo świetnych czasów w trzech poprzednich przejazdów kierowca z Dobrego Miasta musiał ustąpić drugie miejsce Staniszewskiemu.
Tak czy inaczej załoga Kurp/Cichowicz była najszybsza ze wszystkich zawodników w samochodach z napędem na jedną oś.
Źródło: Cezary Raczkowski