Urząd Miasta poważnie bierze się za porządki w Dobrym Mieście. Na pierwszy ogień idzie ulica Łużycka a dokładnie teren między kamienicami a szkołą podstawowa nr.2
Mieszkańcy dostali wezwania do natychmiastowej rozbiórki pomieszczeń oraz uporządkowania terenu. Termin wykonania do 30 marca 2015r.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, całe to zamieszanie spowodowane jest przez jedną rodzinę która notorycznie śmieci wokół kamienic. Pozostali mieszkańcy dbają o czystość wokół swoich domów. Brak ogólnego zorganizowania mieszkańców w dbaniu o ogólny porządek wokół swoich posesji doprowadziło do wezwania z Urzędu Miasta do natychmiastowej rozbiórki szopek, garaży, altanek, pomieszczeń na opał itp.
Andrzej Abako cyt.: „Dzisiaj zostałem poproszony przez mieszkańców o interwencje w sprawie czystości i porządku. O ile centrum Dobrego Miasta czyli główne ulice są sprzątane to wystarczy w centrum zrobić krok w bok i wyłania się krajobraz taki jak na zdjęciach. Tak wygląda ulica Łużycka po lewej i prawej stronie. Dziwie się, że gospodarz Dobrego Miasta osoba wrażliwa na piękno przyrody ! Toleruje w centrum naszego miasta taki porządek. Bardzo proszę w imieniu własnym i mieszkańców Pana Stanisława Trzaskowskiego i Beatę Harań o uporządkowanie tych i innych terenów.”
Stanisław Grzegorz Trzaskowski cyt.: „Wiosna, jak co roku, w sposób bezlitosny odsłania wszelkie brudy, psie kupy, porzucone śmieci. To z kolei staje się powodem do… no właśnie do czego? Na pewno nie do sprzątania po sobie, nie do krytyki zaśmiecania miasta, lecz wyłącznie do krytyki władz miasta. A przecież te śmieci ktoś wyrzucił, nie zawsze nawet po kryjomu… Nieraz nawet nasz sąsiad, znajomy. Ktoś przed dom wyprowadził psa, który pozostawił po sobie „pamiątkę” na środku chodnika lub na trawniku.
Wydawać by się mogło, że wszyscy jesteśmy zbulwersowani takimi zachowaniami i nawoływać będziemy do ich zmian. A tymczasem jaka jest najczęstsza reakcja? Przytoczę jedną z nich: „Bardzo proszę w imieniu własnym i mieszkańców Pana Stanisława Trzaskowskiego i Beatę Harań o uporządkowanie tych i innych terenów.” (pisownia oryginalna). Pomimo delikatnej treści tej prośby, oceniam ją jako aspołeczną i wręcz prymitywną. Bo prymitywnym jest wzywanie do sprzątania śmieci za kogoś, kto za chwilę zrobi to samo. Przecież oczywistym jest, że jak co roku, jak kilka razy w roku, zostanie to sprzątnięte przez odpowiednie służby, ale przecież zapłacimy za to MY, MIESZKAŃCY. Za kilku flejtuchów wyrzucających śmieci gdzie popadnie, za sprzątanie kupek po psach płacą wszyscy mieszkańcy. Za naprawienie połamanych ławek i powyrywanych koszy płacą wszyscy mieszkańcy. Za pozrywane i pogięte znaki drogowe też. Płacimy, a właściwie tracimy na to nasze podatki, które można by wydać na bardziej wzniosłe cele.
Jakiej więc oczekiwałbym reakcji, przynajmniej od tych, którzy z racji pełnionych licznych funkcji społecznych powinni kreować postawy prospołeczne i obywatelskie? Naiwnością byłoby oczekiwać, że ktoś taki zorganizuje jakąś akcję potępiającą takie zachowania bądź promującą zachowania właściwe. Ale na słowa krytyki pod adresem tych śmiecących gdzie popadnie, tych, po których trzeba naprawiać połamane ławki, kosze i znaki chyba można by liczyć? Bo prawidłowa postawa obywatelska to nie tylko pochody ze sztandarami…
Ale jak powiedziałem wcześniej- burmistrz oczywiście spowoduje wywiezienie śmieci, naprawę połamanych ławek czy też wymianę zniszczonych znaków. Jak zwykle…”
źródło: facebook.com


i w tej kwestii zgadzam się z Panem Burmistrzem uważacie że co Pan Trzaskowski i Pani Harań wezmą i posprzątają to co przez całą zimę sami nabrudziliście czas się wziąć za paniusie z pieskami co powiem w prost srają gdzie się da niech wezmą się za sprzątanie wyjdzie jedna z drugą i prowadzi to psisko nie żebym miała coś do psów ale ich panów tak może czas nakładać jakieś kary za nie sprzątanie po swoich pupilkach ,człowiek szału dostaje jak ci pod oknem idzie taka paniusia pies załatwi swoja potrzebę a ty sprzątaj bo tobie nasrał pod oknem
Tiiiia, sprzątać po sobie brudasy a nie pomyje wylewać na burmistrza.
Dla Pana Andrzeja to odbija równo pod sufitem, on myśli ,że Burmistrz pójdzie sprzątać te psie kupy a jak sam był radny to wtedy nie widział tego bałaganu ten bród to jeszcze za jego kadencji .Panie Andrzeju z tego co widzę to masz alergię i wstręt, tak jak Zawisza do Urbana to Pan do Burmistrza trzeba dać na luz z tym wytykaniem bo to robi się nie smaczne wyluzuj
ze nie moze kup posprzatac, co?
Bog i car? taki sam czlowiek jak kazdy inny
Niektórych to już naprawdę dokumentnie ,,pogięło" z tej nienawiści do Trzaskowskiego i ich chorej chęci władzy…
Trzaskowski ma chodzić i sprzątać po cudzych psach? A po drodze, MPK oczywiście, zajechać na Łużycką, pozbierać śmieci, które Pan Radny Abako sfotografował, bo ,,na jego ręce" mieszkańcy się skarżą. 😉 I następnie jeszcze w drodze powrotnej, też MPK, Trzaskowski ma zajechać do niektórych radnych, pozbierać adresy ich koleżanek, przy okazji może wynieść śmieci tym radnym, a co! A potem Trzaskowski zająć się dziećmi koleżanek radnych. Trzaskowski nie jest Bóg i car. On jest taki sam człowiek jak inni.
To chorym na władzę wydaje się się, że są od wszystkich mądrzejsi i lepsi. Na szczęście Mieszkańcy Dobrego Miasta swój rozum mają…
Polać Mu!!! 🙂
A może tak Pan A. by zwrócił się do Mieszkańców, aby nie wyrzucali swoich śmieci za dom, do rowów itd???? Słuzby posprzątaja i tym samym dają miejsce i przyzwolenie na dalsze tego typu obrzydliwe praktyki!!!! Przecież na tych zdjęciach widać, że niektóre śmieci sa wprost pod oknami domów (np na Łuzyckiej)!!!! A tak swoją drogą…: Mieszkańcy to nie mają juz kogo prosić o interwencję , tylko radnego powiatowego? Ale jak się chodzi i tylko podjudza ludzi, to i narzekanie można usłyszeć. A i wymyślić trochę też nie zaszkodzi… 😉 Jakby ktos nie znał pana A. 🙂 Jego interwencja, zamiast na zgłoszeniu tego (choć by telefonicznie) do Urzędu Miasta, polegala na ogłoszeniu tego w necie – a nóż się uda podburzyć paru mieszkańców? Tanie chwyty
Dziwne wpisy nie rozumiem to winny jest ten co to pokazał a nie ten który śmieci, czy nie sprząta no brawo. Najważniejsze, że władza ma się dobrze.
Zdecydowanie: ten, co śmieci!!! I takich trzeba napiętnować, karać!
Ale kto ma tego pilnować?
Burmistrz i my wszyscy i ABAKO TEŻ!!!
I ABAKO TEŻ! 😀
Andrzej skończ pier****ć
Bardzo dziękujemy panu Abace za interwencję – dzięki niemu w trybie natychmiastowym musimy rozebrać pomieszczenia gospodarcze, w których przechowujemy m.in. opał (będziemy go chyba składować w Pana pasmanterii, bo innej opcji, póki co, nie ma). Pańskie zdjęcia ul. Łużyckiej i oskarżenia, że "po prawej i lewej stronie" jest brudno, jedynie wybiórczo opisują stan faktyczny. Przy naszej kamienicy i pomieszczeniach gospodarczych panuje porządek, ale tego już pan nie uwzględnił. A szkoda… Bo teraz musimy ponosić konsekwencje Pana nieprzemyślanych działań i tzw interwencji na prośbę mieszkańców.
a nie uważacie, że to mała zemsta naszego dobromiejskiego "kacyka" wlaśnie po to żebyśmy opluwali Andrzeja B. no bo, skoro jest brudno, no to ja wam ludzie w zamian polikwiduję szopy , bo takie mam prawo!!! Taka jest właśnie metoda Trzaskowskiego i tu nie ma żadnej filozofii tylko zemsta. Oj nieładnie p.Trzaskowski, bo pana władza nie będzie trwała wiecznie i ktoś kiedyś panu zlikwiduje to i owo !!
kuba – chyba chodziło Ci o Andrzeja A. 🙂 Oczywiście, że można przyjąć, iż likwidacja pomieszczeń gospodarczych to działanie na zasadzie "ząb za ząb", ale nie zmienia to faktu, że pan Abako wsadził kij w mrowisko – robiąc zdjęcia, wybierał miejsca wybiórczo – tam, gdzie mu pasowało, a następnie wszystkich mieszkańców Łużyckiej wrzucił do jednego worka. A na to się nie zgadzamy – tak po prostu 🙂
Pan Andrzej miał na celu "danie kopa" burmistrzowi niestety rąbnął w drewutnie mieszkańców ul. łużyckiej. Swojego celu nie osiągnął, niemniej jednak "kopnął" z pożytkiem dla miasta. Uprzątnięcie tych szkaradnych szałasów powinno mieć miejsce już dawno. Wszyscy mieszkańcy ul. Łużyckiej powinni podziękować radnemu Andrzejowi. Ja jako mieszkaniec ul. Gdańskiej – dziękuję!!!
Wybacz Mieczysław, ale jako mieszkańcy Łużyckiej nie mamy za co dziękować panu Abace, więc nie mów nam co powinniśmy robić. Powtarzamy jeszcze raz – my na swojej posesji utrzymujemy porządek, przy pomieszczeniach gospodarczych również, ale tak czy siak musimy je rozebrać, co będzie skutkowało tym, że nie będziemy mieli gdzie składować opału. A skoro za to dziękujesz radnemu powiatowemu, to widocznie nie potrafisz wczuć się w sytuację innych. I tak na zakończenie – to co nazywasz szałasami, to postawione przez małolatów na "dziko" szopki, które nijak się mają do naszych pomieszczeń gospodarczych.
Bardzo współczuję wszystkim tym, którzy nie będą mieli gdzie składować opału. Potrafię sobie wyobrazić konsekwencje tego „oczyszczania”. Jestem przekonany, że atak na burmistrza przeprowadzony przez radnego Andrzeja nie był wymierzony w mieszkańców. Celem było wykazanie braku kompetencji obecnego burmistrza. Ludzie bez wyobraźni często „wylewają dziecko z kąpielą”. Dziś za brak wyobraźni „czyściciela” Andrzeja zapłacą wszyscy ci, którzy nie będą mieli gdzie składować opału. Nie zmienia to jednak faktu, że przedstawione na zdjęciach zabudowy bardzo oszpecają tę część miasta. Za brudy części mieszkańców odpowiedzą wszyscy. Można było to wcześniej uporządkować? NIE, NIE MOŻNA BYŁO!!! Dlaczego nie można było? No właśnie dlaczego?
w DM ludzie nie maja nawyku sprzatania po swoich pupilkach , reszta smieci lezy pewnie pare lat tam , do kogo nalezy porzadek w DM ? do komunalnej ,a pan abako niech zobaczy na swoje podwórko jaki ma porzadek w sklepach .cudze chwalicie swego nie znacie .
A wie ktoś może jak można ukarać "ludzi " chodzących z psami na spacer i nie sprzątających po nich ?
Czy można tu wezwać np. policję i oni zainterweniują ? Albo jak udowodnić ze to ten czy tamten pies nabrudził ?
Wydaje mi się, że to powinno być karane wysokimi mandatami! ( tak jak jest w Anglii ) a naprawdę widać kto nie sprząta … i się z tym nie kryją jeszcze oburzeni są , że jak to sprzątać po psie, przecież się to rozłoży.. żałosne..
Widzę, że Pan A. A. ( szpieg z Krainy Deszczowców) ma krótką pamięć. Za jego kadencji w Radzie Miasta nigdy nie sprzątano terenu przed SP nr. 2 od strony ul. Łużyckiej. Może miałby Pan trochę odwagi cywilnej i spotkał się z osobami starszymi wymagającymi opieki, oraz pozostałymi lokatorami kamieniczek proponując sensowne wyjście bardzo trudnej sytuacji w jakich ich Pan postawił. Jestem pewien, że nie wie Pan o co w całej tej sprawie tym ludziom chodzi. Nie wszyscy mieszkańcy ul. Łużyckiej są fe. Potrafimy sprzątać po sobie. Niech tylko każdy pilnuje swojego podwórka. Do Mieczysława z Gdańskiej – zawsze możesz chodzić ulicą w kierunku Zwycięstwa też jest z górki.
Ciekawy jestem czy oczyszczanie „zaplecza” ul. łużyckiej jest akcją jednorazową zainicjowaną wezwaniem radnego Abako, czy może to część planu oczyszczenia całego miasta. Może przy okazji „łużyckiej” warto by było zastanowić się nad pięknem szopek wzniesionych na przysiółkach? Może czas na poważną dyskusję o „długości łańcuchów” naszych pupili, których z obawy przed przegrzaniem przywiązujemy do budy za domem?
A gdzie ja tera kury wyprowadzem jak mi szopy porozbieraly!!