reklama TOP

W związku z planowanym remontem chodnika przy ul. Kolejowej, mieszkańcy mogą wykupić pas gruntu przy swojej posesji. Termin decyzji w sprawie wykupu tylko do 31 marca 2015 roku. W przeciwnym wypadku Gmina zagospodaruje teren w inny sposób, który może utrudnić lub uniemożliwić parkowanie pojazdów.
źródło: Mieszkaniec ul.Kolejowej

źródło: Mieszkaniec ul.Kolejowej
jakie kupienie miejsca parkingowego co ty piszesz
Chodzi o to że mieszkańcy mogą sobie wykupić ten kawałek ziemi i zrobić co z nim zechcą, np. przesunąć ogrodzenie i powiększyć swoją posesję. Jeżeli tego nie zrobią, to podczas remontu chodnika, urząd może na tym kawałku ziemi zrobić klomb , posadzić żywopłot czy inne rośliny. Parkowanie na tym miejscu odebrane zostanie jako niszczenie zieleni miejskiej.
To chyba dobrze ze miasto składa propozycje. Nie rozumiem zdenerwowania mieszkańców ulicy kolejowej. Tyle lat korzystało się z tego bo była taka możliwość, to i tak cud że tak długo to trwało.
jesli ten pas to wlasnosc miasta to czemu miasto o niego nie dbało tylko sprzątać i kosic trawniczek kazdy musiał sam, łącznie z chodnikiem. Możnaby powiedziec nie twoje nie sprzątaj ale usyfione chaszcze przed domem zbyt pieknie sie nie prezentują.
To jedynie świadczy o Tobie, w jaki sposób gospodarujesz teren wokół swojej posesji, nawet jeśli jest to 'ziemia niczyja’. To bardzo wygodne u ludzi kierować się zasadą 'nie moje – to można niszczyć/nie musi być ładne/nie trzeba o to dbać’.
Niech zrobią jak na Chodkiewicza i potem nie ma gdzie parkować. O pasie zieleni jest w ustawie. Ja tam wolę nie musieć. Co tam:) klimat się ociepla, odśnieżaniem nie trzeba się martwić.
Aile za ten kawalek bedzie trezba zaplacic ,napewno nie majatek ,milo miec kawalek ziemni + to co sie ma za ogrodzeniem ,ja mieszkam w bloku „zazdroszce” tym ktorzy maja male domeczki w miescie ,super sprawa a kawalek posesji do ulicy to tylko przywilej bo mozna z na nimz robic cos ładnego.Myśle ze wszystko da sie dogadac i naprawde bedzie slicznie ,Pozdrawiam
A może by tak miasto wykorzystało ten pas zieleni obok chodnika, na ścieżkę rowerową…. myślę , że by się przydała dla wszystkich…
Fakt nie podważalny. Tyle żeby taka ścieżka miała sens musiała, by być utworzona cala infrastruktura. Kawałek odcinka jest bez sensu. Niestety nasze miasto jest tak zbudowane, że nie ma np w centrum takich gruntów przez które można by je w ten sposób zagospodarować. Niektórzy stwierdzą, że: „ale są chodniki”, tak tyle że i tak są zbyt wąskie na taką modernizacje, pomijając fakt że połowa społeczeństwa nie potrafi korzystać ze ścieżek rowerowych i tak chodzi po niej z wózkami…